

pwd. Ilona Leśnikowska
Drużynowa 70 GDH Czarne Dęby im. Zawiszy Czarnego
Ilona, Ilonka , Lesniak –tak, to jedna i ta sama osoba. Pewnego dnia w 2003 roku postanowiła wstąpić do drużyny harcerskiej, niczym się obejrzała, a została jej drużynową w dniu 12 lutego 2009 roku, w godzinach wieczornych na bastionie Żubr. A przecież miała tylko druhowi Tomaszowi pokazać kilka sztuczek z zakresu POI. Tutaj należy nadmienić, że jest zapaloną (w dosłownym tego słowa znaczeniu) POI-kowiczką. Strzeżcie się, tajniki ognia jej niestraszne- należy do trójmiejskiej grupy fireshow Animada.
Druhna tak się rozhasała w życiu harcerskim, że 28 marca 2010 roku złożyła Zobowiązanie Instruktorskie i tym samym zasiliła szeregi wychowawców szczepu. Jako przezorna opiekunka wszystko zapisuje w kalendarzu, zaś w portfelu zawsze nosi cukier, sól i plastry- przezorny zawsze ubezpieczony! Sama Ilonka mówi o sobie: „Nie mam talentu do śpiewania ale wyznaję starą zasadę 70 GDH: Jak nie umiesz śpiewać, śpiewaj głośno!”.
Jeśli coś przeskrobałeś , to na pewno wejdziesz w jej łaski i , racząc ją odrobiną kisielu cytrynowego z kawałkami owoców… lub czymś bardzo, bardzo słodkim. Tak, Leśniak jest fanką cukierków, czekoladek i innych tego typu wesołych przekąsek. Także się nie obrazi jeśli weźmiesz ją na długą wycieczkę po Azji- jedno z jej marzeń.

pwd. Marta Filmanowicz
Namiestniczka Harcerska
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Wołają na nią Filman- chyba od nazwiska, ale kto ją tam wie. :D Największa gwiazda filmu dokumentalnego w historii hufca. Afera wstrząsnęła całym środowiskiem do tego stopnia, iż film trzeba było wycofać z obiegu- tak szybko zdobyła sławę. Druhna przeszła każdy stopień metodyczny- od zucha, po wędrowniczkę (która aktualnie jest). Za czasów uczęszczania do gromady zuchowej oraz podczas pierwszych lat w drużynie zakrawała niemalże o niemowę, takie to ciche i spokojne stworzenie było! Teraz tylko gdy jesteś głuchy jak pień, to nie usłyszysz jej śmiechu. Marta złożyła zobowiązanie instruktorskie w 2010 roku podczas wietrznego dnia na krańcu mola na Zaspie. Obecnie studentka, fanka słodyczy, śmiechu i wszelkiego rodzaju wygłupów.

pwd. Emila Leśnikowska
Drużynowa 72 DH
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Druhenka nazywana również Leśniakiem. Korzeniami sięga do 70 GDH, gdzie pełniła funkcję przybocznej. Odreagowuje machając POI-kami- tak, tak, kolejna ogniowa dziewuszka w naszych szeregach. Od końca stycznia 2009 roku przemierza poniedziałkowymi popołudniami drogę miedzy Gdańskiem a Kolbudami, by prowadzić zbiorki dla 72 DH, którą to drużynę sama założyła. Dodatkowo także ogarnia cyferki w postaci materialnej- zajmuje się kwestiami finansowymi szczepu. Jeśli chcesz się z naszą Emilą skontaktować osobiście, napisz: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
pwd. Natalia Młoda Lasocka
Drużynowa 74 GDH Kotwice im. Stefana Wawrzyńca Miraua
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Dziecko sukcesu. Przeszła chyba wszystkie funkcje w ZHP, by w październiku 2007 roku zostać drużynową siedem cztery. Według autoryzowanej noty biograficznej pełna energii i niesamowitych pomysłów, a także, według danych z pewnej karty obozowej, pięknie śpiewa , chętnie zgłasza się do zadań specjalnych i bardzo lubi to robić.
phm. Marcin Marchwin Wasielewski
Przewodniczący KI Z(a)wrotny Punkt
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Różowy ludzik. Fan World of Warcraft-a, expienia, filmów pokroju Strasznego Filmu, i innych rzeczy o których normalnemu człowiekowi się nawet nie śniło. Zaliczył kurs drużynowych z wyróżnieniem, od 2008 roku prowadzi 174 Gdańską Drużynę Wędrowniczą. Chodząca kolekcja śmiesznych filmów skryta w jego już prawie legendarnym Creative-ie. Przez długi czas był zastępowym w siedem cztery a także, co watro odnotować, działał w 21 GDH. Nadal czeka na swoje divineintervention. Został zbity pasem 16 Grudnia 2009 w Olpuchu za darmo, a myślał, że to zobowiązanie.
pwd. Maciej Nieczo Nieczogłomski
Drużynowy 79 GDH
Kwatermistrz Szczepu
Członek Kręgu Instruktorskiego Ósme Piętro
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Rzeźnik. Jako druga osoba w historii naszego kraju, po marszałku Piłsudskim, zgłosiła się na ochotnika do wojska. I to jeszcze w wakacje. Maciek Maćku na co dzień rozpacza z powodu zagraconej szafy szczepowym sprzętem (podobno gdzieś w niej ukryte są kompromitujące zdjęcia naszego komendanta gdy był młody, ale to mogą być tylko legendy). Początki swojej działalność związał z 70 GDH "Czarne Dęby" im. Zawiszy Czarnego, co z resztą widać. Fan głównie ciężkiego brzmienia ale nie gardzi też symfoniką, specjalista od spraw paintball'a. Chyba jako jedyny człowiek na tym świecie ogląda intra do gier i lubuje się muzyką z gierek. Jego życiową dewizą jest powiedzenie "Nawet gdy nie masz za co dać człowiekowi bana, to i tak go daj". Uwielbia czarny humor w każdej postaci. Zamkną próbę na stopień przewodnika i teraz czeka na zobowiązanie. Ciekawe czy się doczeka. Się doczekał, 15 stycznia 2009 miał ratować duszę Tomka, a tu taki zawód. Tylko zobowiązanie. Od Września 2009 drużynowy 79 GDH w Kowalach.

Tomasz Rudy Zgliński
Drużynowy 73 GDH
Osoba na co dzień biegająca w moro. Wynikać to może z tego, iż należy do grupy paramilitarnej. Niegdyś łażący wraz z Mareczkiem rozwrzeszczany i rozhasany harcerz, którego ani Pacia, ani Filman nie mogły okiełznać podczas zbiórek (nie wspominając już o biwakach). Jego hobby podczas obozu to zakopywanie brudnych skarpetek, chodzenie boso podczas wędrówek… ale spanie w butach! Na szczęście, zdaje sobie sprawę, że jest czasem leniwy- świadomość połową sukcesu, podobno. :D Fan polskiej kinematografii. Członek zespołu kwatermistrzowskiego szczepu. Od niedawna działa także w 8 GDW.

Paulina Grzegorczyk
Drużynowa 71 GDH Leśny Szlak
Od 12 grudnia 2009 roku jest przyboczną w swojej macierzystej drużynie. Druhenka uczy się gry na gitarze, czego efekty na razie mogą usłyszeć tylko członkowie drużyny. Co to ma znaczyć- toć reszta też chce podziwiać owe brzdąkanie?! Mówi, że zna chwyty do wielu piosenek, co nie znaczy, że wszystkie potrafi zagrać- jeszcze! Uwielbia podróżować, zaś nie lubi (co można zauważyć :P) podnosić głosu na lud zebrany przed nią. ;) Aktualnie swą edukację poszerza w 8 LO w Gdańsku. Od września 2010 roku uczęszcza na zbiórki 8 GDW. Zaszczytną funkcję drużynowej 71 pełni od 11 grudnia 2011, godz. 1:15 :)
pwd. Krzysztof Piekar Piekarski
Przyboczny 79 GDH
Administrator Strony Szczepu
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Człowiek orkiestra- oj tak, lecz dodałabym tu, że jest to orkiestra szeroko, szczerze i nieprzerwanie uśmiechnięta. Lubi od czasu do czasu poprzerzucać pięciometrowe żerdzie jedną ręką, pobudować pomosty, czy szorować kotły (bo czemu by nie?). Nie, nie lęka się niczego, wliczając w to olbrzymie pijawy. Kiedy już mu się znudzi przenosi się w świat artystyczny, gdzie rysuje krasnoludy i inne dziwne stworzenia. Ma kultowy komplet munduru ZOMO. Bardzo fotogeniczny, lubi pozować i wcielać się w różne postacie, od małej cyganki, poprzez bezdomnego aż do inspektora Gadżeta- kolejny talent aktorski w naszych szeregach… albo początki problemów z osobowością. :P Ostatnio, nie wiedzieć czemu wołają na niego Piekariusz-Fekariusz (dziwna sprawa). Ach te bieszczadzkie wspomnienia... Od Września 2009 roku przyboczny 79 GDH na Kowalach. Po druhu Krzysiu przejął druh Krzyś :D pieczę na stroną szczepu- pełni funkcję administratora (wszelkie problemy z wielką chęcią rozwiąże zapewne).

Ala Jereczek
Się znikąd wzięła. Drużynowy mało mógł o niej napisać, ale ja napiszę o karierze prawie jak od pucybuta do milionera. Od razu została przyboczną i zagościła na tej stronie. Pochodzi z Sobowidza (kraina leżąca za siedmioma górami, za siedmioma lasami), co może tłumaczyć jej decyzję o wstąpieniu do ZHP w tak późnym wieku (choć -w sumie- Anakin też był za stary, a jednak został Jedi). Prawdziwa podróżniczka- niegdyś do szkoły dojeżdżała PKS-ami, dziś drogę na uczelnię dumnie przemierza metrem (tak, tak metrem) lub autobusem. Czasem zdarza jej się także pociąg, a to podczas drogi między Warszawą a Gdańskiem.
Mocną stroną tej druhny jest liczenie i logiczne myślenie. Do perfekcji opanowała sztukę kwatermistrzowską podczas obozu w Olpuchu. Jak cyferki, to do niej! ;)

Zuzanna Maciejewska
Przyboczna 74 GDH Kotwice
Od sześciu lat w ZHP- pierwsze trzy lata była małym, rozbieganym zuszkiem z 7GGZ za czasów kiedy dh. Eliza była drużynową, aktualnie trochę mniej rozbiegana harcerka, zaś od 2010r. przyboczna w 74 GDH Kotwice. Lubi pośpiewać i potańcować (co nie znaczy, że musi to umieć :D). Kocha zapach pomarańczy! Ciekawe czy je tylko wącha, czy może także zjada, hmm? :P Jest to wielka fanka Johnnego Deppa (lub Dżepa, jak kto woli ;P) oraz Dżemu. Kieruje się mottem: „Jeśli czegoś naprawdę chcesz, to samo do Ciebie przyjdzie" i jak na razie się jej to sprawdza. ;)
Tomasz Adrian Malewicz
Przyboczny 74 GDH Kotwice im. Stefana Wawrzyńca Miraua
E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Tomek jest w naszym szczepie chodzącą legendą. Swoją przygodę z harcerstwem rozpoczął w 2004 roku, kiedy należał do 7 GGZ „Misie-Patysie”. Już dwa lata później zawitał do 74 GDH „Kotwice”, w której dzisiaj pełni funkcję przybocznego. Pytany o swoje zainteresowania odpowiada bez zastanowienia: spanie i jedzenie. Mimo wszystko, jest bardzo pracowity i pomocny. Jego obozowe hobby to składanie zawartości namiotu na 10 minut przed apelem. Znany jest z burżuazyjnej pozycji w gronie harcerzy starszych. Opatentował prowizoryczny model lodówki obozowej.
Klaudia Płycia Dykta
przyboczna 72 DH
Osoba maniakalnie brzdękająca na gitarze, śpiewająca (sama twierdzi, że raczej chrząka) oraz szeroko, szeroko się uśmiechająca. Kiedy zabierzesz jej instrument, natychmiast przerzuci się na aparat fotograficzny, by uwiecznić winowajcę tegoż zdarzenia. Uważa, że lubi robić różne dziwaczne rzeczy… ja tam nie wiem, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. :P Druhna zamieszkuje odległą krainę zwaną Kolbudami, gdzie również się uczy.
Od 14 listopada 2010 roku na jej ramieniu wisi zielony sznur przybocznej 72 DH. Płycia mówi, że bardzo jej się ta funkcja podoba- a to najważniejsze!

Joanna Filmanowicz
Przyboczna 71 GDH Leśny Szlak
Asia przygodę z harcerstwem rozpoczęła w 2005 roku, w 17 GGZ. Żyło jej się tam dobrze, lecz w końcu musiała przejść do 71 GDH, gdzie żyło się jej... jeszcze lepiej. Na obozie, w Olpuchu w 2008r. Złożyła przyrzeczenie harcerskie. Z początku niepozorna, po jakimś czasie okazała się równie pokręcona jak jej starsza siostra. Idąc w jej ślady, została przyboczną w drużynie. Rozpoznasz ją po długich blond włosach i dobrym dowcipie. Bądź ostrożny, nocą może cię obudzić jej głośny chichot. Funkcję przybocznej pełni od 11 grudnia 2011r. godz. 1:15

Kinga Skarpeta Nowakowska
Przyboczna 71 GDH Leśny Szlak
Wszyscy znają Kingę jako Skarpetę, nieposkromiony wulkan energii i dobrych pomysłów. Jeśli masz szczęście, usłyszysz jak gra na gitarze, bo wszystkim wmawia, że nie potrafi. Na harcerską drogę wstąpiła jako zuch w roku 2005, gdzie niestety, mimo wielkich chęci, nie zdobyła wymarzonych gwiazdek (czego żałuje do dziś). Potem przeszła do 71 GDH, a w roku 2008, w Olpuchu złożyła przyrzeczenie harcerskie. Kilka lat później otrzymała zielony sznur, a było to 11 grudnia 2011r. o godz. 1:15
Nicole Dixon
Przyboczna 74 GDH Kotwice im. Stefana Wawrzyńca Miraua
Złote dziecko. Wierzcie mi, że każdy drużynowy chciałby mieć takie u
siebie, ale na Wasze nieszczęście, Nicola jest tylko jedna.
Mówisz raz - i słucha. Mówisz drugi raz i dowiadujesz się, że to
wszystko już dawno zrobiła.
Wiecznie uśmiechnięta i gotowa do tego, żeby komuś coś POdać,
POtrzymać, POnieść, POmóc i jeszcze przy tym wszystkim,choć wydaje się
to niemożliwe, dobrze się PObawić.
Ma lekkie kłopoty z asertywnością. W słowniku Nicoli "NIE" zajmuje
chyba ostatnią pozycję, co niejednokrotnie wykorzystują dwa naczelne
sępy: Malewicz i Trzcina ;)
Zaszczytną funkcję przybocznej pełni od grudnia 2011 roku.
pwd. Emila Leśnikowska
Drużynowa 72 DH
Druhenka nazywana również Leśniakiem. Korzeniami sięga do 70 GDH, gdzie pełniła funkcję przybocznej. Odreagowuje machając POI-kami- tak, tak, kolejna ogniowa dziewuszka w naszych szeregach. Od końca stycznia 2009 roku przemierza poniedziałkowymi popołudniami drogę miedzy Gdańskiem a Kolbudami, by prowadzić zbiorki dla 72 DH, którą to drużynę sama założyła. Dodatkowo także ogarnia cyferki w postaci materialnej- zajmuje się kwestiami finansowymi szczepu. Jeśli chcesz się z naszą Emilą skontaktować osobiście, napisz: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.







